Gdy słucham przedstawicieli prawicy potępiających Stefana Niesiołowskiego za rzekomy atak na Ewę Stankiewicz, nie mogę się nadziwić, że mówią to te same osoby, które dopiero co krytykowały Teresę Torańską za opublikowanie wywiadu z Adamem Bielanem – pisze Wojciech Maziarski w dzisiejszej „Gazecie Wyborczej”.